środa, 10 sierpnia 2016

julia legiec


Dzień dobry! 

W końcu publikuję całość zdjęć z cudowna Julią. Jeju, ona jest największym i najlepszym odkryciem tych wakacji!!! <3
Dzisiaj mam dla Was efekty pierwszej współpracy, ale już jestem w trakcie przerabiania zdjęć z drugiej naszej sesji i uwierzcie mi - jest na co czekać :D Mała zapowiedź pojawiła się już wczoraj na Facebooku, więc kto nie widział, to zapraszam:)
Chciałam, żeby te zdjęcia były jak najbardziej naturalne, ale żeby miały w sobie jednocześnie klimat wcześniejszych lat... i mam nadzieję, że udało mi się uzyskać zamierzony rezultat.
Myślę, że daaaawno nie byłam tak zadowolona i ucieszona ze zdjęć, jak i modelki.
Pozdrawiam! Mam nadzieję, że poczekacie na kolejny post z udziałem Julii :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz